25 października 2014

autumn must have

Hej!
Zanim się obejrzałam znowu 2 tygodnie minęły od posta.  Tym razem to brak zdjęć z powodu zepsutego aparatu. Dziś pożyczyłam aparat taty i w końcu udało mi się zrobić parę zdjęć. Postanowiłam zrobić post   
"autumn must have" (tłum. "jesień musi mieć..") ponieważ zawsze miałam ochotę zrobić taki post. I postanowiłam że zrobię go o jesieni i o ziemie więc w grudniu kolejny taki post. Nie jest to taki prawdziwy post tego typu (bo mój pierwszy) ale jest!


1. Tablet i miękkie skarpetki!
To rzeczy które muszę mieć! Co prawda włączył mi się flesz (za co bardzo przepraszam) ale chyba widać.
Ogromne, cieplutkie i mięciutkie skarpetki i tablet z grami i muzyczką to coś w sam raz na jesienne wieczory.

2. Zakupy w Rossmannie.
Nie obyłoby się bez tego. I ostatnio nawet znalazłam perfumy i dezodorant adidasa na które czekałam i to w naprawdę okazyjnych cenach. I grzech było by nie wziąć. :)

3. Tabliczka
Znalazłam ją w ten poniedziałek w empiku. Pomyślałam że może się przydać więc postanowiłam ją wziąć. I pewnie pojawi się w którymś z następnych postów.

4. Wielki kubek i Tymbark!
Kubeczek dostałam od przyjaciółek na urodziny. Tymbarka zaś kupiłam ostatnio i tak mi zasmakował że piję go na okrągło.

Tak, tak! Wiem że nie jest t najlepszy post z tej kategorii ale się starałam. Bardziej jest to moja wersja must have.



2 komentarze:

  1. Jak na pierwszy raz post był bardzo fajny :)


    http://kolorowe-zycie-lusi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!
Jeśli spodoba ci się mój blog zaobserwuj.
Zostaw link, na pewno zajrzę!
Komentarz = Komentarz