24 listopada 2013

Niedziela jak zwykle....

Hejka  moi czytelnicy.
Dziś jak co tydzień zwykła niedziela. Tylko malutka zmiana .... Moja babcia pojechała do Łodzi( ciocia Ania ma chłopaka który właśnie poprosił ją o ręke a Jego rodzice mieszkają w Łodzi więc....). Ale przejdzmy do sedna.Babcia ma pas rasy York i jest mniejszy niż moja suczka Nakusia (rasa shi-tzu ) która ma 2 latka a on ma 4 . Dziwne co nie? Więc rzecz ujmując mam na głowie dwa pasiaki bardzo niesforne. Aktualnie gram na telefonie w " Fruti Ninja"
Dodatkowo ostatnio jadłam taką babeczkę ;). Uwielbiam muffinki i babeczki.Mogę wam tylko powiedzieć że była przepyszna i oto zdjęcie. Nie jest to dokładnie ta babeczka ale z wyglądu bardzo podobna ;).
To pa. może potem wstawie jeszcze posta . Na razie czeka mnie z spacer z psiakami. ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz!
Jeśli spodoba ci się mój blog zaobserwuj.
Zostaw link, na pewno zajrzę!
Komentarz = Komentarz